Płatności online - popularne, ale czy zawsze bezpieczne?

Zamiast nosić przy sobie pliki banknotów, Polacy preferują używanie kont internetowych i płacenie za towary lub usługi metodami elektronicznymi. Daje to nam poczucie bezpieczeństwa – nie musimy martwić się o gotówkę z portfela, ponieważ nikt nam jej nie ukradnie a w sytuacji zguby, wystarczy zablokować kartę płatniczą. Czy faktycznie jednak, coraz bardziej popularne płatności online są w stu procentach bezpieczne? Okazuje się, że zbytnia pewność i wiara w wirtualne systemy zabezpieczające mogą narazić nas na cyberatak.


Płatności online powoli stają się naszą codziennością. W ten sposób nie tylko kupujemy towary lub usługi, lecz opłacamy rachunki. Do najpopularniejszych metod płacenia w sieci należą karty kredytowe, przelewy błyskawiczne czy realizacja transakcji za pomocą telefonu komórkowego. Wszystkie rozwiązania różnią się gwarantowanym stopniem bezpieczeństwa. Najczęściej jednak użytkownicy sami narażają się na atak, poprzez bezrefleksyjne podążania za jakąkolwiek instrukcją, wyświetlającą się na ekranie komputera. 

Bądź świadomy!
Warto wiedzieć, jak wyglądają zabezpieczenia oraz przepisy regulujące płatności elektroniczne. Chcąc korzystać z danego rozwiązania upewnij się, że instytucja płatnicza pośrednicząca w opłacaniu twoich transakcji, jest nadzorowana przez organizacje, które kontrolują również banki. Chodzi o to, że nadzór taki jest gwarantem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Wysoki poziom ochrony transakcji zapewniają również uregulowania prawne, jak dyrektywy Parlamentu Europejskiego Payment Services Directive czy polska ustawa o usługach płatniczych. Kolejnym bardzo istotnym czynnikiem, weryfikującym stopień bezpieczeństwa są międzynarodowe certyfikaty, takie jak światowy standard PCI DSS, który został wprowadzony przez organizacje płatnicze w celu jak najlepszej ochrony danych osobowych posiadaczy kart oraz danych o samych systemach płatniczych. Upewnij się, że dana jednostka posiada specjalne certyfikaty, klikając w ikonkę kłódki przy adresie witryny. Jeśli nie ma tam ikony kłódki, znaczy to, że witryna nie jest zabezpieczona.

Jakich metod używają cyberprzestępcy
Najpowszechniejszą metodą oszustwa jest wyłudzanie poufnych danych. Wszystko przebiega tak, że najpierw komputer jest infekowany wirusem. Jak to się dzieje? Wystarczy, że klikniemy w odnośnik jakiegoś podejrzanego maila, co niestety zdarza się bardzo często. Wówczas, po bezpośrednim zalogowaniu do serwisu internetowego banku przez użytkownika, rozpoczyna się proces przejęcia danych. Na przykład klient zostanie poproszony o wpisanie jednorazowego kodu z narzędzia autoryzacyjnego mimo, że nie zlecił żadnej transakcji ani aktywności. Jeśli kod zostanie podany to strona zawiesi się i po chwili wyświetli komunikat z informacją o trwających pracach modernizacyjnych. W tym czasie cyberprzestępcy wykorzystują wyłudzone hasło i kod do przelania środków finansowych użytkownika na swoje konto. Wystarczy pamiętać, że banki nigdy, przenigdy nie proszą swoich klientów o podawanie kodu w celu weryfikacji danych zaraz po zalogowaniu na konto! Równie ważne jest, aby przed potwierdzeniem przelewu dokładnie sprawdzić dane a szczególnie numer konta, ponieważ zdarza się, że przestępcy podmieniają go na swój.

 

Zobacz również

Kontakt

Tel: 801 254 445

E-mail: kontakt@burningchords.pl Adres: ul. Rzeźnicza 16, Wrocław

 

Strona poświęcona szeroko pojętej tematyce e-handlu. Poradnik na temat bezpieczeństwa płatności internetowych, jego rodzajów i tego, które z metod są najlepsze.